Dwa niespodziewanie wziete dni wolnego, dwa dni tylko dla siebie, dwa dni spedzone na blogim nicnierobieniu, a raczej robieniu tylko tego, co blogie, jak na przyklad lenistwo.
Dwa dni na dbanie o siebie, dwa dni na lokow kręcenie, dwa dni na wybieranie lakieru do paznokci, dwa dni dla mnie. Sekretne dwa dni, bo nikt o nich nie wie :) Dwa dni na podziwianie lilii na stole i roz na balkonie, dwa dni na picie wina i zastanawianie sie czemu jest tak jak jest, a nie zupelnie inaczej. Dwa dni na dokonczenie niedokonczonych ksiazek, dwa dni na mizianie kotka. Dobrze robia takie dwa dni. Zapamietac: dwa dni potrzebne są częściej.
No comments:
Post a Comment