Tym sposobem poruszyliśmy temat co najmniej drażliwy...Wielkiej Kaczki. Kim Kardashian prześwietliła sobie jakiś czas temu tyłek, żeby udowodnić światu, że jest prawdziwy. Co prawda ciężko mi wyobrazić sobie komu wątpliwości w tym temacie mogłyby spędzać sen z powiek ale za to im dłużej o tym myślę (czyli od jakiś kilku minut) tym bardziej jestem w stanie zrozumieć, że ta Młoda Dama pragnie pokazać światu, że to coś co ciągnie się za nią w partiach tylnych nie jest wytworem jej szalonego kaprysu a okrutnej matki natury. Smutna prawda jest taka, że zupełnie wbrew własnej woli gonię Kim w zastraszającym tempie - niedługo to ja i mój tyłek staniemy sie obiektem zainteresowania mediów (chociaż nie wiem, czy będę potrafiła tak przekonywująco wmawiać światu, że jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi i wcale a wcale nie chciałabym być wiotka jak trzcina) a biedna Kim będzie mogła przejść na medialną emeryturę. Tyle że jakoś mi się do tego zainteresowanie mediów moim skromnym ja (oraz nieskromnymi partiami tylnymi) nie śpieszy i dlatego podjęłam życiową decyzję - od dziś moimi przyjaciólkami najlepszymi będą dieta i WAGA. Boże, jestem taka podekscytowana - moja pierwsza waga w życiu! Biegnę do sklepu!
Monday, August 01, 2011
Ten ze sprawą dużej wagi.
No co tu dużo mówić - umawialiśmy się, więc wszystko się zgadza: słońce świeci, niebo, tak dla odmiany jest niebieskie, mszyce żrą mi różę jak opętane... A nie, na mszyce się nie umawialiśmy. Można nawet zaryzykować, że niechybnie jestem czarownicą. Co prawda nie mam ani sztucznego nosa, ani kurzajki, ani nawet nie udało mi się zamienić nikogo w trytona (nie to, żebym próbowała...) ale na przykład podziwiając moje popisy taneczne, można zastanawiać się czy przypadkiem nie jestem zrobiona z drewna. Obawiam się, że ostatecznie wszelkie wątpliwości rozstrzyga fakt, że nie ma wystarczająco wielkiej kaczki...
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
oszalałaś ??
ReplyDeletekupować sobie coś, co dzień w dzień bedzie Cię obrażać ... :P
ja swoją wyrzuciłam 5 lat temu, nie będzie waga pluł mi w twarz!!
No ja wlasnie mam nadzieje, ze bede mogla jej systematycznie pokazywac siarczystego faka :)
ReplyDeletePoza tym bycie milym jak widac do mnie nie przemawia, potrzeba mi kopa w dupe (nomen omen ;))
no tak- nadzieja to dobra rzecz ;)) tymczasem to zazwyczaj waga pokazuje siarczystego faka ;)) Ale to nic- to mięśnie tyle ważą !! ZWŁASZCZA te na dupie :D
ReplyDeletehowgh.
Ja zawsze twierdzilam ze jestem GRUBOKOSCISTA i te kosci tyle waza :)
ReplyDelete